Prywatne polisy zdrowotne.

Wielu pacjentów posiadających standardowe ubezpieczenie zdrowotne NFZ miesiącami, a nawet latami czeka na operację czy wizytę u specjalisty i nie dość, że okres oczekiwania jest męczarnią to jeszcze trzeba ponosić z tego tytułu dodatkowe koszty. Coraz więcej osób mających tego dość decyduje się na ubezpieczenie zdrowotne prywatne, które jest dopełnieniem tego standardowego ubezpieczenia, którym objęci są wszyscy legalnie pracujący w naszym kraju.

Co zyskujemy decydując się na prywatne ubezpieczenie?

Wszystkie jednostki, które weszły w posiadanie takiego ubezpieczenia mogą liczyć na szybszy dostęp do oczekiwanych wcześniej zabiegów czy wizyt u specjalistów, a dodatkowo będzie można skorzystać z szeregu badań laboratoryjnych oraz diagnostycznych. Czynniki wpływające na koszt takiej polisy to głównie wiek, płeć, stan zdrowia na ten moment oraz warunki ogólne prywatnej placówki medycznej w której staramy się o ubezpieczenie. Istotną rzeczą, której trzeba być świadomym jest fakt, że posiadając prywatne ubezpieczenie zdrowotne nie można zrezygnować z tego standardowego oferowanego przez NFZ, na rzecz którego odciągane jest 8% pensji co miesiąc.

Warto czy nie?

Odpowiedź na pytanie jest prosta – oczywiście, że warto! Z prywatnych ubezpieczeń na terenie naszego kraju korzysta około 800 tysięcy osób rocznie, a ich popularność z dnia na dzień wzrasta. Każdy powinien zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich, ponieważ nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć. Mimo wszystko nie ma sensu „napalać się” i zdecydować się na wybór pierwszej lepszej oferty, bo w umowach niektórych placówek medycznych mogą znajdować się haczyki. Umowy i nie ważne czego dotyczą należy czytać zawsze i uważnie, by po jakimś czasie nie mieć problemów oraz żeby nie mieć wyrzutów sumienia. Do najgorszych błędów należą jednak lekceważenie własnego stanu zdrowia oraz niedocenianie życia, które przemija tak szybko… Najlepiej wiedzą to Ci, którzy otarli się o śmierć i byli o włos od zakończenia własnego istnienia.