Wyjazd zagraniczny – jakie ubezpieczenie warto mieć?

Każdy kierowca wie, że na drodze może wydarzyć się wszystko. Jeśli jest się w kraju sytuacje takie nie są nie do rozwiązanie. Zdecydowanie gorzej sprawa wygląda jeśli jesteśmy za granica. Tym bardziej jeśli pojechaliśmy tam swoim samochodem. W takich sytuacjach uzyskanie pomocy już niekoniecznie musi być takie proste. W takich sytuacjach bardzo przydaje się ubezpieczenie assistance w wersji zagranicznej. Dzięki takiemu ubezpieczeniu możemy liczyć na pomoc ubezpieczyciela w razie różnych sytuacji.

Taka polisa gwarantuje nam pomoc w bardzo różnych sytuacjach. Na pewno przyda się, kiedy podczas podróży samochód odmówi nam posłuszeństwa i zatrzyma się w połowie drogi. Jeśli okaże się, że to niegroźna awaria specjalny serwis usunie ja na miejscu. Gdyby okazało się, ze awaria jest znacząca, samochód zostanie zabrany do naprawy, a my dostaniemy samochód zastępczy.

Ubezpieczenie samochodu

Takie ubezpieczenie samochodu jest bardzo pomocne. Pomoc z tytułu polisy assistance należy nam się także w innych sytuacjach. Możemy na nią liczyć, kiedy przebije nam się opona. Nie musimy się z nią męczyć. Zgodnie z warunkami umowy, zrobią to za nas fachowcy. Pomoc zostanie nam też udzielona, jeśli w trasie zabraknie nam paliwa. Specjalny serwis dowiezie nam taka ilość, żebyśmy mogli dojechać do najbliższej stacji benzynowej. Wybierając się za granice, każdy kierowca powinien pamiętać o jeszcze jednej. Jest nią zielona karta OC.

Ubezpieczenie OC

To ubezpieczenie takie, jakim u nas jest OC samochodu. Zakres jej działania jest jednak dużo szerszy, bo obejmuje ona ochroną wydarzenia, do jakich dojdzie na drogach wszystkich krajów unijnych. Jeśli będąc za granicą, nie miałoby się takiego ubezpieczenia, to za każdą kolizję i stłuczkę, odpowiadałoby się we własnym imieniu. Wszystkie koszty spadłyby również na osobę, która ich dokonała, bo polisa OC z naszego kraju za granica po prostu nie działa. Dzięki tym dwom rodzajom ubezpieczeń, każdy wyjazd zagraniczny będzie dużo bezpieczniejszy. O ich ogromnym znaczeniu przekonał się już niejeden wyjeżdżający za granicę kierowca.